niedziela, 9 lutego 2014

Kolczyk w pępku.

Dziewczęta Wy moje.:)
Zastanawiam się bardzo poważnie nad zrobienie kolczyka w pępku. Jednak po przeszukaniu Internetu dowiedziałam się, że bardzo ciężko się on goi i... że kolczyk w pępku to straszna wieś!
I zastanawiam się - dlaczego ktoś tak sądzi? Czy rzeczywiście kolczyk w pępku to przeżytek i wstyd? Ja uważam, że to seksi w połączeniu z płaskim, opalonym brzuchem.

I teraz pytam:
1) Czy któraś z Was ma taki kolczyk? Długo się goił, przeszkadza przy normalnych codziennych czynnościach i sporcie?
2) Czy sądzicie, że kolczyk w pępku jest już niemodny i nie warto go robić?





13 komentarzy:

  1. kolezanka ma, goil sie dlugo i spac na brzuchu nie mozna przez jakis czas

    OdpowiedzUsuń
  2. ŚWIETNY BLOG ZAPRASZAM DO MNIE '
    http://butterflyismy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie miałam, ale właśnie słyszałam, że wolno się goi..

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja dobra koleżanka ma i nie narzekała, nic jej się nie działo i wcale nie goił się długo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja przebiłam w wieku 16 lat (obecnie 23 :P ) i nigdy tego nie żałowałam. Przebijała mi go koleżanka i zrobiła to troszkę za wysoko więc, a że kolczyk był ciężki dla takiego kawałeczka skóry to troszkę naderwał skórę (to tylko groźnie brzmi) i faktycznie goił się długo, ale mimo to uważam, że ten czas nie był bardzo długi. Myślę, że jeśli pójdziesz do studia pircingu, który cieszy się dobrą opinią i zabieg bedzie dobrze wykonany to zagoi się "raz, dwa". Oczywiście jest to też zależne od tego jak szybko sie ogólnie goisz.
    Czy przeszkadza? Na początku tak (czas gojenia) - kolczyk czuć przy każdym zginaniu się. Ja podnosząc coś z ziemi musiałam zrobić przysiad, bo nie tyle bolało co przeszkadzało - ugniatało w pępek. No i czasem może przeszkadzać w spaniu na brzuchu, ale ja nie miałam z tym problemu. I chyba tylko wtedy przeszkadzał. Po zagojeniu nie czuć go w ogóle, a nawet się o nim zapomina :)
    Ja wyciągnęłam kolczyk miesiąc temu - dowiedziałam się, że będę mamą a jak wiadomo skóra się wtedy naciąga i nie chcę, aby mi się przerwała w miejscu gdzie był kolczyk. Gdyby nie to nosiłabym go dalej. Mam go 7 lat i ani raz go nie ściągnęłam! Jeżeli tylko Ci się podoba to sobie zrób. To Twoje ciało i jeśli komuś się nie podoba to niech nie patrzy!
    Samo przebicie trochę boli, ale da się wytrzymać. Mówię Ci to ja - osoba, która jest mało odporna na ból :D
    No i oczywiście kolczyk musi być ze stali chirurgicznej - nie uczuli i szybciej się zagoi.
    To chyba tyle :) Troszkę się rozpisałam, ale chciałam Cię jak najwięcej uświadomić :)
    Oczywiście są to moje odczucia, reakcje, itp. Twoje mogą się różnić, bo każde ciało jest inne i inaczej reaguje, ale myślę, że źle nie będzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. moja siostra ma kolczyk ale już od wielu lat. chyba dość szybko się goił bo to tylko skóra. Mój mail cytruska87@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolczyk w pępku miałam około tygodnia. Po czym ściągnęłam bo strasznie mi zawadzał i czułam dyskomfort.

    OdpowiedzUsuń
  8. Osobiście nie podobają mi się kolczyki w pępku- nawet na najładniejszym brzuchu, jednak nie uważam tego za wiochę ;p Wiochą mogę nazwać jedynie "wieśniacki" kolczyk ;p heh

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie uważam tego za wieś pod warunkiem, ze ten kolczyk ładnie się prezentuje, nie jest tandetny =) Poza tym zgadzam się, ze na opalonym, płaskim brzuszki wygląda on apetycznie =)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po wyciągnięciu wiadomo - jest dziura. Mi jako tak ona nie przeszkadza. Przeszkadza mi tylko brak kolczyka, bo bardzo się do niego przyzwyczaiłam :D
    Na pewno kiedyś usłyszę "fuuuu, ale masz chamską dziurę", ale wiadomo, że nie każdy lubi patrzeć na takie rzeczy i nie każdemu musi się podobać :P
    Ja należę do osób, które nie przejmują się tym co myślą inni - ważne, żeby mi było dobrze :)
    Czy taka dziura będzie przeszkadzać to już jest sprawa indywidualna. Zależy jak się do tego podchodzi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam kolczyk. Mi się on bardzo podobał, uważam że jeśli ktoś tak mówi to ewidentnie nie ma możliwości sobie zrobić lub się boi i odradza komus żeby i on nie miał;) teraz kolczyki są piękne. Mi się bardzo podobają te wiszące, błyszczące. Sportu wtedy nie polecam uprawiać. Ja miałam problemy przez 2 tygodnie z wyprostowaniem się gdyż skóra sie naciagala i urażała przeklute miejsce. Da się przeżyć. Ja nie żałuję i planuje kupić od myślę 8 miesięcy po raz pierwszy kolczyk inny. Oczywiście kolczyk trzeba przemywać Octenisept'em. Ja używałam do tego patyczka higienicznego zamiast waciki, bo mogłam lepiej dotrzeć do miejsc pod kolczykiem i w koło dziurek. Jeśli chcesz zrobić, nie namawiam, ale będziesz czuła się znakomicie z nim (tak myślę:)) i nie wahaj się. Zawsze warto spróbować, bądź wyjść go i pozwolić dziurkom się zagoić. Mysle ze jest to miejsce w miare dyskretne którego się zwykle zawsze nie eksponuje, dlatego w czasie letnim wygląda uroczo :) Piercer który będzie Cię przekłuwał powie ci wszystko co i jak. Jeśli będziesz miała pytania, możesz się do mnie zwrócić:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ mi się podobają te kolczyki, wyglądają przepięknie! :)

    OdpowiedzUsuń

*Dziękuję za komentarze - jest to dla mnie bardzo ważne:)
*Za każdy komentarz odwdzięczam się (oprócz tych w stylu "Fajny blog.")
*Dziękuję za obserwację, jest duże prawdopodobieństwo, że również zaobserwuję Twojego bloga, ale napisz w komentarzu jego adres.